Zas$%#@ przeczucie…

18 04 2008

Tak właśnie czułem że dzisiejszy dzień będzie tym których nie chce się pamiętać. Zawsze bardzo podobały mi się słowa Fryderyka Nietzsche: “Co mnie nie zabija, to mnie wzmacnia” szkoda tylko, że nie powiedział co zrobić jak coś zabija… :( Ja już zmęczony jestem nieustanna walką, najchętniej położył bym się i już się nie obudził. Ku@# ale ja mam dziś destruktywne myśli. Zna ktoś z Was może jakiś magiczny sposób by zapomnieć, by nie myśleć?


“Nie powinienem jej słuchać, nigdy nie trzeba słuchać kwiatów. Trzeba je oglądać i wąchać. Mój kwiat napełniał całą planetę swoją wonią, lecz nie umiałem się nim cieszyć (…) Nie potrafiłem jej zrozumieć. Powinienem ją sądzić według czynów, a nie słów. Czarowała mnie pięknem i zapachem. Nie powinienem nigdy od niej uciec. Powinienem odnaleźć w niej czułość pod pokrywką małych przebiegłostek. Kwiaty mają w sobie tyle sprzeczności. Lecz ja byłem za młody, aby umieć ją kochać.”

“Mały Książe”


Operacje

Informacja

Jedna odpowiedź do “Zas$%#@ przeczucie…”

18 04 2008
zenforest (23:50:42) :

Podoba mi się motto bloga, zawsze uważałam że …”the journey, not the destination”.
Można to pięknie sprarafrazować:
Koniec końców kocha się swój ból, a nie jego zakończenie :O

pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Możesz użyć tych tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>